środa, 14 września 2016

Miot K, Ł i połowa L ma rok!

Miot K był i pozostaje najładniejszym miotem w mojej historii z Doggi. Spójrzcie tylko na te piękności:




Są cudowne <3 nie oddam :v
Zrekompensowały mi Łotysza, który ma tylko 2/6 dobrych cech... 

Tfu:




No i ostatnie moje zdziwienie, to miot Metki i Parisa. A konkretnie Lizzie, bo ona już dorosła. 
Stało się z niej... Sami zobaczcie. 
TO:


Jest... oryginalna. Lepsza od Halmeta i to o wiele... 
Chyba wszyscy już wiedzą, że nie znoszę pudli, ale do niej, tak jak do Metki, chyba będę skłonna się przekonać. 

Niedługo kolejny jamnik, czyli wielka enigma Lukrecji. 



1 komentarz:

  1. Kath i Kelpie cudne ♥ Łotysz oryginalny i całkiem ładny, Lizzie też całkiem całkiem, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń